Popular Tags:

Ani guzika

pt, 24 Czerwiec 2016, 10:21

Na naszym niebie Italianiec
nie będzie latał i odchmurzał!
Jak coś – mu włoży się kaganiec,
niech czuje respekt dla przedmurza!

Na naszym niebie obcy orzeł
nie śmie wydawać swoich wrzasków!
Jak coś – mu włoży się obrożę,
niech uczy chodzić się na pasku!

Ani guzika, ani chmurki,
ani różańca, pomnij waszeć!
Bo tylko wtedy pójdzie z górki,
jak niebo będzie całkiem nasze.

Logika

nie, 12 Czerwiec 2016, 18:00

Na wysokim dębie
siedziały gołębie,
lecz nie będą siedzieć
po lasu wyrębie.

Pływały rzekotki
w stawku popod gruszą,
ale nie popłyną,
jak stawek osuszą.

Wybiorą wyborcy
tego, kto im włazi,
lecz spuszczą po brzytwie,
jak im się narazi.

Logika, logika,
po świecie wciąż bryka
i swoje trzy grosze
tam gdzie może wtyka.

Od przyczyn do skutków,
od rzeczy do słowa,
przy swoim się uprze
i apiać od nowa.

A kto jej nie słucha
lub nie chce dostrzegać,
ten na ogół wcale
nie wie, o co biega.

Lecz najgorzej chyba
ma ten przerąbane,
kto stale wychodzi
z fałszywych przesłanek.

Bobik z jentykiem

sob, 21 Maj 2016, 01:36

Pod kawiarnianym, chwiejnym stolikiem
spotkał się kiedyś Bobik z jentykiem.
Jentyk był w cętki (pewnie po trawie)
A Bobik trzeźwy całkiem… No, prawie.

Jęli omawiać sieriozne sprawy
(jentyk wciąż w cętki, pewnie od trawy),
aż w świadomości nagłym wybuchu
kapnęli się, że są na podsłuchu.

To agent na nich zarzucił wędki
(jentyk po trawie, więc dalej w cętki),
żeby ze zwykłej, słownej erupcji
im sprokurować zarzut korupcji.

Bobik za łeb się złapał: o rany!
Jentyk? No dobrze, skorumpowany,
Lecz ja? No, żebym starości dożył –
oferty żadnej nikt mi nie złożył.

A przecież ze mną łatwo jak z dzieckiem,
tu niepotrzebne wisty zdradzieckie,
Starczą serdelki czy salcesony,
bym w ciągu sekund był przekupiony.

Byłby tak dalej rozprawiał z krzykiem,
lecz go zwinęli, razem z jentykiem.
Na szczęście w jednej celi zamknęli -
nie będą nudzić się przy niedzieli.

Pewnie wypuszczą wkrótce, we wtorek,
więc obaj sprawę biorą z humorem,
lecz Bobik (trudno, młody a głupi)
marzy, że w środę ktoś go przekupi.

Dobrze mieć ogródek

nie, 1 Maj 2016, 01:13

Gdy w smętku tkwisz i fiasku,
koniecznie miej ogródek –
poprawia lepiej nastrój,
niż kilka szybkich wódek.

A gdy ład i porządek
w swym życiu masz nad podziw,
też ci kwiatowych grządek
tak z hektar nie zaszkodzi.

Łyk kawy na tarasie,
stokrotek pęk na trawce
i już wytrzymać da się
zgiełk świata (w małej dawce).

Od biedy na balkonie
tę możesz wypić kawę,
smyrając pelargonie.
A gdy balkonu nawet

nie grzeszysz ani uncją?
Cóż, wobec tego faktu
doniczkę kup z opuncją
i czule ją potraktuj.

Opuncji brakło? Ręczę,
że nie masz co kląć w nerwach,
szczypiorku zdobądź pęczek -
to też ogródka ersatz.